Tradycyjny model likwidacji szkody komunikacyjnej stawia poszkodowanego kierowcę w centrum chaosu. To on musi żonglować telefonami między ubezpieczycielem, warsztatem, rzeczoznawcą, a czasem także pomocą drogową i wypożyczalnią aut. Każda z tych stron ma własne procedury i interesy, a kierowca, nieposiadający specjalistycznej wiedzy, staje się najsłabszym ogniwem tego łańcucha. Czas na odwrócenie tej sytuacji. Nowoczesne podejście zakłada transformację roli serwisu blacharsko-lakierniczego – z prostego wykonawcy naprawy w zintegrowane centrum dowodzenia całym procesem odszkodowawczym. To zmiana, która oddaje kontrolę w ręce ekspertów, a kierowcy zwraca to, co najcenniejsze: czas i spokój ducha. (więcej…)
